Alchornea floribunda
Amanita muscaria
Anandenathera perergrina
Areca catechu
Argemone mexicana
Argyreia nervosa
Artemisia absinthium
Aspalathus linearis
Atropa belladonna
Banisteriopsis caapi
Calea zacatechichi
Catha edulis
Centella asiatica
Cola nitida
Datura stramonium
Diplopterys cabrerana
Eleutherococcus senticosus
Eschscholzia californica
Gingko biloba
Heimia salicifolia
Humulus lupulus
Hyoscyamus niger
Illex paraguariensis
Ipomea violacea
Kaempferia galanga
Lactuca virosa
Lagochilus inebrians
Leonotis leonurus
Leonotis nepetifolia
Leonurus sibiricus
Lepidium meyenii
Lobelia inflata
Lophophora williamsii
Mimosa hostilis
Mitragyna speciosa
Nepeta cataria
Nicotiana rustica
Nymphea caerulea
Passiflora incarnata
Paulinia cupana
Peganum harmala
Piper methysticum
Psychotria viridis
Salvia divinorum
Sceletium tortuosum
Scutellaria lateriflora
Sida cordifolia
Tabernanthe iboga
Tagetes lucida
Tricocereus pachanoi
Turnera diffusa
Withania somnifera
Virola theiodora
Voacanga africana

Nazwa łacinska: Lophophora williamsii
Synonim: Jazgrza peyotl
Inne nazwy: Peyotl, Cierniec peyotl, Hikuli, Big Chief
Rodzina: Cactaceae

Opis botaniczny:
Występuje w rejonach pustynnych środkowego Meksyku i na południu USA. Kulisty kaktus o średnicy do 8 cm, szarozielony. Cierni brak lub występują tylko u siewek. Kwiaty jasnoróżowe, długości do 3 cm. Owoc różowy lub czerwony do 1 cm.

Zawiera ponad 50 alkaloidów, z których głównym jest meskalina (produkowana również przez kaktusa san pedro).

Działanie halucynogenne, euforyzujące - całkowita zmiana postrzegania zmysłowego - pojawia się po upływie około 1-1,5 godziny od spożycia, trwa do 12 godzin. Efekty uboczne: nudności, wymioty, psychozy oraz bóle głowy.

Alkaloidy występujące w tym i innych halucynogennych kaktusach można podzielić na dwie grupy: beta-fenyloetyloaminy oraz występujące w mniejszych ilościach alkaloidy izochinolinowe (które notabene są produktami kondensacji beta-fenyloetyloamin z aktywnym aldehydem mrówkowym). Jest ich rzeczywiście całe mnóstwo.

Beta-fenyloetyloaminy:
- meskalina (wiadomo)
- tyramina
- hordenina
- dopamina
- N-metylo-dopamina
- 3-demetylo-meskalina
- N-metylo-meskalina (także ma działanie halucynogenne)
- N-formylo-meskalina
- N-acetylo-meskalina (te 2 ostatnie muszą w organizmie ulec hydrolizie i wtedy wykazują aktywność halucynogenną)

Z ważniejszych alkaloidów tetrahydrochinolinowych należałoby wymienić:
- anhalamina
- pellotyna (w niskich dawkach 15-30 mg działa uspokajająco a w wyższych-50 mg - nasennie)
- anhalonidyna (podobnie ale słabej)
- anhalinina
- lofoforyna (jest najbardziej toksyczna gdyż działa niekorzystnie na serce i układ naczyniowy)
- anhalenina
- pejoforyna
- anhalidyna.

Opis historczny:
Najstarsze "guziki" peyotlowe znaleziono w wykopaliskach datowanych na 2500 - 3000 lat temu (być może nawet do 6000 lat temu). Przez niektóre plemiona indian roślina czczona jako bóstwo.

Dawka normalna 5-20 guzików. W mniejszych dawkach jako afrodyzjak. Proszek peyotlowy stosowany bywa jako dodatek do napojów alkoholowych. Spożycie rytualne w celu wywołania kolorowych wizji "prawdziwego życia".

W USA peyotl podniesiono do rangi sakramentu Native American Church (ponad 250 tys. wyznawców w USA i Kanadzie).

Słowo "peyotl" pochodzi z języka azteckiego i oznacza kokon gąsienicy. Kiedy w 1571 roku do Meksyku dotarła Inkwizycja, szybko wzięła na cel praktykę spożywania peyotla nazywając ją dziełem diabła. W dokumencie z 1620 roku Inkwizycja zaprzeczyła psychoaktywnym właściwościom kaktusa uznając je za zabobony. Oczywiście zabiegi te zdały się na nic.

W 1692 roku indianie Coahuila założyli misję zwaną El Santo Jesus de peyotes ("Pan Jezus od Peyotlu").

Pierwsza wzmianka o użyciu peyotlu na północ od granicy meksykańskiej pochodzi z roku 1760. Już w XIX wieku peyotl był silnie zakorzeniony wśród Komanczów i Kiowa.

Zbieracze peyotla z plemienia Huicholów zwani są peyoteros. W celu zdobycia rosliny pokonują oni ponad czterysta pięćdziesiąt kilometrów w górzystych rejonach Sierra Madre w zachodnim Meksyku. Pejotl nazywany jest Starszym Bratem, który dzięki wizjom pozwala Huicholom "odnaleźć ich życie". Zarówno zbieranie kaktusa, jak i przeżywanie wywołanych pejotlem wizji ułatwia zdobycie szamańskiej mocy. Huichole zamieszkują obecnie pogranicze meksykańskich stanów Durango i Zacatecas oraz sąsiednie stany Jalisco i Nayarit, ich pejotlowe pielgrzymki zmuszają ich jednak do podróży do Wirikuty, ich tradycyjnej ojczyzny wśród wyżynnych pustyń w stanie San Luis Potosi.

Jest to "miejsce na wschodzie, gdzie narodziło się Słońce", a zarazem miejsce kreacji, w którym niegdyś zamieszkiwali Pierwsi Ludzie, czyli Huichole. Kiedy trudne warunki w Raju zmusiły Pierwszych Ludzi do wyemigrowania na zachód, Pierwszy Szaman poprowadził owych boskich przodków na pierwsze pejotlowe łowy z powrotem do Wirikuty, świętego centrum świata, by mogli odzyskać swe zdrowie duchowe. W ten sposób Pierwsi Ludzie, pozbawieni mocy Wirikuty, powracali do swych mitycznych siedzib, aby znów uzyskać integralność za pomocą pejotlu.

Dwoje amerykańskich antropologów, Barbara G. Meyerhoff i Peter D. Furst, brało udział w poszukiwaniach pejotlu i każde z nich opisało cały rytuał i jego znaczenie.

Według Huicholi bardzo dawno temu Stary Bóg Ognia, którego zwą Tatewari, czyli Dziadek Ogień, zasadził cztery wielkie drzewa w narożach świata, piąte zaś stoi w centrum i podtrzymuje środek nieba. Następnie Tatewari wprowadził porządek w kosmosie, a obecnie, przy pomocy szamanów Huicholi, utrzymuje Słońce na swoim miejscu, wysoko w niebie. Słońce zresztą jest również jednym z bogów, nazywanym Tayaupa, czyli Naszym Ojcem. Spożywanie pejotlu to jakby ucztowanie z bogami. Jest to doświadczenie głęboko przeistaczające życie, wymagające zatem dyscypliny i samoograniczeń. Dzięki niemu można osiągnąć poczucie jedności i boskości, będące udziałem mistyków i szamanów.

W kontekscie rytuałów peyotlowych spotykana jest również tagetes lucida.


Powyżej: Kwitnący peyotl.
(c) copyright 2004 - 2013 coffeshop.pl, Na sprzedaż domeny branżowe: zioła, leki, dopalacze, akcesoria head-shop