Alchornea floribunda
Amanita muscaria
Anandenathera perergrina
Areca catechu
Argemone mexicana
Argyreia nervosa
Artemisia absinthium
Aspalathus linearis
Atropa belladonna
Banisteriopsis caapi
Calea zacatechichi
Catha edulis
Centella asiatica
Cola nitida
Datura stramonium
Diplopterys cabrerana
Eleutherococcus senticosus
Eschscholzia californica
Gingko biloba
Heimia salicifolia
Humulus lupulus
Hyoscyamus niger
Illex paraguariensis
Ipomea violacea
Kaempferia galanga
Lactuca virosa
Lagochilus inebrians
Leonotis leonurus
Leonotis nepetifolia
Leonurus sibiricus
Lepidium meyenii
Lobelia inflata
Lophophora williamsii
Mimosa hostilis
Mitragyna speciosa
Nepeta cataria
Nicotiana rustica
Nymphea caerulea
Passiflora incarnata
Paulinia cupana
Peganum harmala
Piper methysticum
Psychotria viridis
Salvia divinorum
Sceletium tortuosum
Scutellaria lateriflora
Sida cordifolia
Tabernanthe iboga
Tagetes lucida
Tricocereus pachanoi
Turnera diffusa
Withania somnifera
Virola theiodora
Voacanga africana
Nazwa łacinska: Anadenanthera peregrina (colubrina)
Synonim: Piptadenia peregrina
Inne nazwy: Yopi, Yopo, Cohoba, Vilca, Yupa, Cebil
Rodzina: Leguminosae (Mimosaceae, Fabaceae)

Opis botaniczny:
Drzewo wysokości do 20m o ciemnej, kolczastej korze. Drobne kwiaty tworzą grona, owoce w postaci długich strąków z płaskimi brązowoczarnymi nasionami okrągłego kształtu. Identyfikacji rośliny dokonał etnobotanik R.E. Safford. Drzewa Anandenanthera rosną na otwartej przestrzeni.

Ze względu na zawartośc szkodliwych alkaloidów nasiona na całym świecie sprzedawane są wyłącznie w celu identyfikacji przez etnobotaników amatorów.

Alkaloidy:

1. BUFOTENINA czyli
5-hydroksy-N,N-dimetylo-tryptamina.

Zmetylowana pochodna serotoniny - neuroprzekaźnika w naszym mózgu. W świecie roślinnym występuje rzadko (towarzysząc innym pochodnym indolowym) a w świecie zwierzęcym znaleziono ją w skórze ropuch gdzie jest głównym składnikiem halucynogennym.
Ostatnie badania wykazały, że jest aktywna również po podaniu doustnym (wśród wszystkich halucynogennych pochodnych tryptamin takie właściwości ma jeszcze tylko psylocybina), donosowym no i oczywiście dożylnym i domięśniowym.
Wywołuje halucynacje typu tryptaminowego z większym nasileniem nieprzyjemnych objawów obwodowych takich jak: nudności, wymioty, zlewne poty, biegunki (stąd pewnie przeczyszczające działanie surowca). Ponadto działa symatykomimetycznie.

2. DMT czyli N,N-dimetylo-tryptamina
oraz
5-MeO-DMT czyli 5-metoksy-tryptamina

DMT oraz 5-MeO-DMT wywołują halucynacje typu tryptaminowego z tym, że 5-MeO-DMT jest ok. 5x silniejszy. Tak jak większość halucynogennych pochodnych indolu (DMT, bufotenina, LSD, itd.) oddziaływuje na serotoninowy podtyp receptora 5-HT2A.
Oba związki są nieaktywne po podaniu doustnym (szybko rozkładane przez MAO już podczas wchłaniania w śluzówce przewodu pokarmowego), dlatego wymagają dodatku inhibitorów MAO (np. harmaliny) - są wtedy bardzo efektywne.
Samodzielnie (bez inhibitorów) można je spalać (ale bardzo szybko występuje tolerancja - trzeba je palić szybko, co jest wykonalne tylko, kiedy ma się czyste związki; spalanie surowca roślinnego je zawierające mija się z celem) a także wciągać nosem (w błonie śluzowej nosa nie ma MAO) co daje jednak słabsze działanie.
5-MeO-MMT to jednometylowa pochodna 5-MeO-DMT. Wg badań jest nieaktywna. N-tlenki (trzeci wzór) tych alkaloidów są efektem utlenienia na powietrzu lub enzymatycznie. Być może są tylko artefaktami powstającymi podczas analizy. Są nieaktywne, ponieważ zablokowanie azotu indolowego atomem tlenu osłabia wiązanie cząsteczki z receptorem

3. 1,2-dimetylo-6-metoxytetrahydro-b-carbolina

Podobnie jak harmalina ma pierścień karbolinowy, ale uwodorniony. Bardzo słabo działa na MAO. W zamian jednak hamuje wychwyt zwrotny serotoniny w mózgu i po ok. 2 tyg regularnego przyjmowania w małych dawkach (oczywiście czystego związku) daje podobny do Prozac'u efekt przeciwdepresyjny.

Opis historczny:
Według obserwacji antropologów w płd. Andach nasiona Anandenanthery używane były w roli halucynogenu przypuszczalnie od 4500 lat.

Nasiona były przyrządzane na różne sposoby: zazwyczaj były wpierw zapiekane, następnie mielone na proszek; niekiedy mieszano je z wapnem pochodzącym ze zmielonych skorupek ślimaków. Taki sposób przyrządzania podaje m.in. XIX-wieczny badacz Alexander von Humboldt.

Według klasycznej antropologicznej relacji, Indianie zażywali tabakę sporządzoną z nasion yopo w celach magicznych, podczas ceremonii religijnych, transów przewidywania przyszłości, jak i radzenia się jak postępować w określonej sytuacji (np. działania wojenne czy epidemie) oraz do leczenia chorych. Co ciekawe, tabaka z tej rośliny miała również działanie przeczyszczające.

Akcesoria służące do inhalacji spreparowanego proszku, przygotowywano często z kości zamarłych bliskich. Szamani Ameryki płd. stosowali proszek do kontaktu z duchami opiekuńczymi. Oprócz tego, proszek miał zastosowanie lecznicze i wzmacniające, np. podczas wyczerpujących wypraw łowieckich oraz w celu zwiększenia sił seksualnych.


Powyżej: wyłuskane nasiona Yopo.

(c) copyright 2004 - 2013 coffeshop.pl, Na sprzedaż domeny branżowe: zioła, leki, dopalacze, akcesoria head-shop